7 LEKCJI Z GRĄ O BIZNES IZABELI MAKOSZ

Agnieszka Siołek-Cichocka KSIĄŻKI 2 Comments

Autorką książki jest Izabela Makosz. Z wykształcenia prawniczka, z zamiłowania przedsiębiorca. Po 10 latach spędzonych w korporacji zdecydowała się założyć własny biznes: pierwszą w Polsce wyspecjalizowaną sieć salonów woskiem Time For Wax. Jest również twórczynią internetowej telewizji dla przedsiębiorczych kobiet Time For Business TV – którą przy okazji bardzo ci polecam. Z tych wszystkich doświadczeń powstała „Gra o biznes” – książka o byciu przedsiębiorcą, trudnościach i obawach, jakie się z tym wiążą i wskazówkach dla tych, którzy chcą wejść na biznesową drogę lub ulepszyć swoje obecne działania.

Czytać czy nie czytać?

Plusy

  • konkretny styl bez lania wody
  • autorka opiera się na własnym doświadczeniu
  • sporo praktycznych wskazówek dla tych, którzy chcą założyć własny biznes
  • naprawdę duży energetyczny kop – inspiracja do zmian i działania
  • to dobra pozycja dla tych, którzy rozpoczynają swoją przygodę z tematem przedsiębiorczości i stawiają pierwsze kroki we własnej firmie
  • ilustracje Gosi Zimniak z Gosia Rysuje i Blog Freelancerki sprawiają, że książka jest również przyjemna dla oka
  • przejrzystość treści i charyzmatyczny styl wypowiedzi Izabeli Makosz czynią lekturę przyjemną i czyta się ją bardzo szybko

Minusy

  • jedynym minusem może być to, że z książki pod względem praktycznym zdecydowanie bardziej skorzystają ci, którzy rozpoczynają swoją przygodę z firmą i życiem pozaetatowym

 

Zatem jak najbardziej czytać!

7 lekcji, które warto przerobić z „Grą o biznes”

Popełniaj błędy i wyciągaj z nich wnioski

Śledząc losy Izabeli Makosz i powstawania firmy Time For Wax na pierwszy plan rzuca się jedno – nauka na własnych błędach i wyciąganie wniosków z porażek. Izabela Makosz zapraszając za kulisy swojego biznesu pisze, jak wiele razy trzeba się sparzyć, potknąć i nabić guza, aby w końcu zaczęło iść po naszej myśli. Takie podejście bardzo mi się podoba. Ponieważ nikt z nas nie rodzi się przedsiębiorcą. Aby coś osiągnąć i spełniać marzenia, należy otrzepać się po porażce i próbować dalej. Nie ma innej drogi. Jednak to nie wszystko. Aby wyjść przebojem w świat biznesu, weź sobie do serca kolejny punkt.

Przełamuj własne słabości i odważ się

Nic nie przychodzi lekko i za pstryknięciem palcem. Aby osiągnąć cel i stworzyć dobrze prosperujący biznes, trzeba wejść na ring i stoczyć niejedną walkę ze swoimi słabościami. Czy to łatwe? Oczywiście, że nie! Musisz się namachać, nasapać i wylać przy tym siódme poty. Bycie przedsiębiorcą to ciągłe zmaganie się ze sobą i stroma wspinaczka na szczyt. W tej wspinaczce pomoże ci zasada…

Rozwijaj się i szukaj nowych rozwiązań

Prowadzenie biznesu to nieustanny rozwój. Przedsiębiorczość bez niego nie istnieje. Chcesz prowadzić swój biznes? Rozwijaj się. Doszkalaj. Ucz się nowych rzeczy. I wychyl nosa ze strefy własnego komfortu. To najważniejszy ekwipunek, więc noś go ciągle ze sobą. A gdy najdą cię chwile zwątpienia, pamiętaj, że…

Jak chcesz, to możesz

To co przebija się ze wszystkich stron „Gry o biznes” to determinacja Izabeli Makosz i jej konsekwencja w dążeniu do celu. Pomimo chwil zwątpienia. Pomimo popełnianych błędów. Nie udało się tą drogą? To znajdę inną!I oto właśnie chodzi.

I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz…

Bądź autentyczny i spójny

Dużo się mówi i pisze o marce opartej na autentyczności oraz byciu sobą. I bardzo dobrze. Uważam, że to najlepsza biznesowa droga. Taką lekcję wyciągniesz również z „Gry o biznes”. I tu sprawdziła się zasada, że opieranie swojego biznesu na autentyczności i spójnych wartościach, tworzy wiarygodną markę i sprzyja rozwojowi firmy.

A jak przemówić swoim autentycznym głosem?

Odkryj swoje mocne strony – potencjał to twój kompas

Wiecie jak wielką jestem zwolenniczką odkrywania mocnych stron, prawda? Tym bardziej ucieszył mnie fakt, że autorka przywołuje temat podążania za swoim potencjałem. To m.in. na nim Izabela Makosz oparła swój biznes i jak sama wspomina, to jeden z czynników decydujących o sukcesie jej firmy.

A propos tego wątku utkwił mi w głowie fragment z książki, w którym autorka pisze, że zakładając biznes nie miała pasji. Za to kierowała się czymś zupełnie innym – swoimi mocnymi stronami. I to jest dowód na to, że podążając za głosem swojego potencjału, można wejść na właściwą drogę i wieść udane życie biznesowe.

Bądź kapitanem swojego statku

Przejmij ster i namierz port, do którego zmierzasz. Innymi słowy – weź odpowiedzialność za swoje życie i swój sukces. Bo jak nie ty, to kto?

Niektórzy myślą, że sukces dziedziczy się w genach, dostaje po dziadku w spadku lub szczęśliwym zrządzeniem losu. Ale to nieprawda. Bo sukces to zakasanie rękawów i samodzielna praca na wyczekiwane efekty. Przychodzi do ciebie wtedy, kiedy bierzesz sprawy w swoje ręce i podejmujesz decyzje, że od tej chwili ruszasz cztery litery i DZIAŁASZ! Bez względu na trudności.

Oczywiście w książce znajdziecie o wiele więcej inspiracji. Te 7 lekcji, to tylko to, co najbardziej utkwiło w mojej głowie. Dla mnie „Gra o biznes” jest, przede wszystkim, naprawdę sporą dawką inspiracji i energii do działania. Jest również przypomnieniem tego wszystkiego z czym mnie zdarzało się i zdarza borykać na co dzień we własnej firmie – z trudnościami, błędami, wyzwaniami. Ale działa to tylko w jeden sposób – motywująco! Więc jedyne co wypada na koniec lektury to wstać, działać i nigdy się nie poddawać! I m.in. dlatego zachęcam Cię do przeczytania „Gry o biznes”.

A TY CZYTAŁAŚ JUŻ GRĘ O BIZNES? PODZIEL SIĘ ZE MNĄ SWOJĄ OPINIĄ W KOMENTARZU.

Dołącz do newslettera i pobierz ćwiczenie

DIAGRAM ODKRYWANIA TWOICH MOCNYCH STRON

I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )

Nie lubisz spamu? To świetnie! Bo ja nie mam na niego kompletnie czasu.