ak poznać swoje mocne strony

Jak odkryłam swoje mocne strony?

Agnieszka Siołek-Cichocka MOCNE STRONY 5 Comments

Tym razem głos na temat mocnych stron oddaję czterem wspaniałym Kobietom, których działalność, jak i one same kojarzą mi się bardzo pozytywnie właśnie z mocnymi stronami. Bo po pierwsze – są świadome siebie i swojego potencjału. A po drugie – to, co robią bardzo mocno koresponduje z ideą rozwijania mocnych stron. Zatem zapytałam dziewczyny co pomogło im je odkryć. Ich odpowiedzi pięknie pokazują różnorodność i mnogość dróg w odkrywaniu mocnych stron, ale i wskazują na te najbardziej cenne i skuteczne rozwiązania, o których pisałam Wam na blogu. Zachęcam do czerpania z doświadczenia moich Gości i lektury ich inspirujących wypowiedzi.


Jadwiga Korzeniewska

Socjolog, trener, głównodowodząca Laboratorium Zmieniacza. Prowadzi szkolenia dotyczące zmiany nawyków w działaniu i… myśleniu (odwyk od perfekcjonizmu, trening pozytywności). W 2016 roku ukaże się jej książka „Ograć nawyki” poświęcona tematyce zmiany nawyków i wzmacniania motywacji wewnętrznej przy użyciu mechanizmów gier.


Jakie są Twoje mocne strony?

Jadwiga Korzeniewska: Najbardziej lubię w sobie proaktywność. Z nią z kolei łączy się łatwość w nawiązywaniu kontaktów. Cenię sobie także moje zgrabne władanie słowem i umiejętność mówienia o rzeczach skomplikowanych w sposób zrozumiały dla odbiorcy. W pracy trenera jest to bardzo potrzebne.

W jaki sposób je odkryłaś? Czy może od początku byłaś ich świadoma?

J.K.: Proaktywność i łatwość w nawiązywaniu kontaktów to są cechy, którą sobie wypracowałam, a nie z którymi się urodziłam;) Odkryłam je w sobie dzięki odwykowi od perfekcjonizmu. Z kolei ze słowem pisanym i mówionym dobrze radziłam sobie już od podstawówki, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, co można z tymi umiejętnościami zrobić. Byłam zbyt zajęta podciąganiem się w obszarach, w których byłam słaba (lub uważałam, że jestem słaba). Teraz te swoje „słabe strony” akceptuję zamiast się z nimi szarpać.

Co dało ci odkrycie Twoich mocnych stron/świadomość, że je masz?

J.K.: Przede wszystkim świadomość, że nie startuję z „poziomu zero”. Kiedyś, jako niezdrowa perfekcjonistka, myślałam że jestem niedokończonym modelem. Że wymagam „naprawy”. Wtedy zaczęłam pracować nad poprawą relacji z samą sobą, co przełożyło się na wzrost wewnętrznej pewności siebie i wiary we własne możliwości. W końcu mogłam zainwestować czas i energię w rozwijanie obszarów, w których już byłam dobra.

Co poleciłabyś kobietom, które chciałyby odkryć swoje mocne strony? Znasz na to jakiś dobry sposób?

J.K.: Zdecydowanie takim osobom polecam bloga Pracownia Edukreacji (i nie, nie jest to wazeliniarstwo;)). Zachęcam też do posłuchania tego, co mówią o nas nasi bliscy. Często widzą w nas o wiele więcej niż my sami. Warto moim zdaniem ich słowa traktować, jak światło latarni na otwartym morzu.


Justyna Kwiatkowska

Zarabia na życie zadając pytania i pomaga kobietom generować coraz większe dochody bez poczucia wstydu. Autorka kursów online, m.in. Zadbana Finansowo, sprzedaż empatyczna dla pasjo-biznesów oraz wyzwań, m.in. „Zakochaj się w pieniądzach”. Justyna bloguje na www.pracowniasukcesu.com


Jakie są Twoje mocne strony?

Justyna Kwiatkowska: Im bardziej się rozwijam, tym kompletuję więcej swoich mocnych stron w moim narzędziowniku osobistym;). Jednak wśród moim mocnych stron są pewne perełki, od których się zaczęło, kiedy je odkryłam i nazwałam oraz zaczęłam rozwijać:

  • 1 perełka – empatia, to mój mocny atut, dzięki któremu opieram cały swój biznes coachingowy. Empatia pomaga mi wsłuchiwać się w klienta by mu pomóc oraz prowadzić autentyczny biznes.
  • 2 perełka – organizator. Z niczego potrafię wykreować bardzo wiele. Jeden pomysł i organizuję dużo możliwości by móc go zrealizować.
  • 3 perełka – osiąganie. Zawsze wytyczam kierunek swoich działań i robię wszystko, co jest zgodne ze mną i moimi wartościami by osiągnąć zamierzony cel.

W jaki sposób je odkryłaś? Czy może od początku byłaś ich świadoma?

J.K.: Od dziecka uważałam, że jestem dobra w wielu dziedzinach życia i bardzo ciężko mi było określić w czym najlepiej by było (dla mnie) gdybym się rozwijała. Moja wszechstronność (kolejna perełka) mi w tym nie pomagała. Odkryć moje mocne strony pomógł mi mój coach, z którym zaczęłam współpracę kiedy podjęłam decyzję o tym, by wziąć swoje życie we własne ręce.

Co dało ci odkrycie Twoich mocnych stron/świadomość, że je masz?

J.K.: Po pierwsze, na początku odczułam ulgę kiedy nazwałam wszystkie swoje mocne strony, a potem dopadło mnie uczucia zmieszania;) i pytanie – co ja mam teraz z tym zrobić?

Co poleciłabyś kobietom, które chciałyby odkryć swoje mocne strony? Znasz na to jakiś dobry sposób?

J.K.: Najlepszym rozwiązaniem według mnie jest rozmowa, zagłębianie się w siebie, zadawanie sobie pytań, które prowadzą do odpowiedzi. Na rynku są dostępne książki i testy, ale one nie dają indywidualnych odpowiedzi, bo poznanie swoich mocnych stron to jedno, a świadome korzystanie z nich w pracy i w życiu, to drugie. Kolejny dobry sposób, to pewnie praca indywidualna z Tobą, Agnieszko;) Trzeci sposób to dołączenie do mojego 21 dniowego wyzwania „Zakochaj się w swoich mocnych stronach”;)


Katarzyna Bogusz-Przybylska

Poprzez artecoaching (czyli połączenie narzędzi coachingowych i twórczych metod pracy bazujących na sztuce) pomaga kobietom, które chcą żyć po swojemu bez frustracji godząc wiele ról. Prowadzi bloga Babskie Tabu.


Jakie są Twoje mocne strony?

Katarzyna Bogusz-Przybylska: Szczerość. Łatwość w uczeniu się. Widzę całości tam, gdzie jest wiele elementów i poszczególne elementy w większych całościach. Mam mnóstwo pomysłów, jestem bardzo kreatywna. Dobrze radzę sobie z łączeniem w życiu wielu różnych ról. Jestem bardzo silna psychicznie i nie boję się silnych emocji czy rozmów na trudne tematy. Doceniają to moje klientki, mówią, że ze mną można porozmawiać o wszystkim, bo budzę ogromne zaufanie.;)

W jaki sposób je odkryłaś? Czy może od początku byłaś ich świadoma?

K.B.-P.: Nie było jednej drogi. Część z moich talentów uświadomili mi rodzice, rodzina, znajomi. Inne są elementem mojej tożsamości. A jeszcze inne po prostu lubię i cenię, bo długo pracowałam, żeby je odkryć i rozwinąć.

Co dało ci odkrycie Twoich mocnych stron/świadomość, że je masz?

K.B.-P.: Jestem bardziej świadoma siebie. Bardziej siebie lubię. Łatwiej mi dzięki nim akceptować błędy i potknięcia. A przede wszystkim, mogę podejmować decyzje w zgodzie ze sobą.

Co poleciłabyś kobietom, które chciałyby odkryć swoje mocne strony? Znasz na to jakiś dobry sposób?

K.B.-P.: Nie ma jednego sposobu, ale po doświadczeniach pracy z moimi klientkami mogę powiedzieć, że wielu osobom pomaga coaching i terapia. Bo żeby dać sobie przyzwolenie na odkrycie mocnych stron, trzeba mieć zarazem gotowość do pokochania swoich wad i słabości. Noc nie istnieje bez dnia, światło bez ciemności, a dobro najlepiej doceniamy w zestawieniu ze złem. Żeby poznać i polubić siebie, trzeba się zmierzyć z demonami przeszłości, nawykami, tym, co słyszeliśmy o sobie od dzieciństwa. W mojej pracy z kobietami wykorzystuję artecoaching, właśnie dlatego, że jest to niezwykle otwierająca i bezpieczna metoda pracy, bardzo szybko pomagająca wypędzić z szafy wszystkie demony i zostawić na półkach tylko to, co jest dla nas dobre.


Gabriela Kuca

Pomaga kobietom lepiej poznać siebie, by żyć wg własnego scenariusza. Z jej pomocy korzystają setki kobiet. Ekspertka od kobiecej siły i energii, a także od komunikacji ze sobą i z innymi na poziomie potrzeb, w duchu NVC, czyli Porozumienia bez Przymuszania. Doradza pasjonatkom, jak wystartować z biznesem, dzięki kreatywnym działaniom w realu. Udzieliła już prawie sto konsultacji biznesowych, a będzie ich coraz więcej. Fascynuje ją idea marketingu opartego na potrzebach i relacjach. Pisze artykuły na swoim blogu www.KobiecaSila.pl, prowadzi warsztaty w realu oraz online, jest autorką e-kursów, a także zainicjowała kampanię społeczną dla kobiet i dziewczynek „Miej odwagę, żyj uważnie i z pasją.”


Jakie są Twoje mocne strony?

Gabriela Kuca: Agnieszko, pytasz wprost, to odpowiem wprost. Są to: pozytywna energia, empatia, uważność, intuicja, czujność, kreatywność, odwaga, łatwość w produkowaniu pomysłów i przekuwaniu ich w rzeczywistość, umiejętność inspirowania i motywowania do życia z pasją, doświadczenie w networkingu oraz organizowaniu wydarzeń, kojarzenie osób i działań ze sobą, dobre relacje z ludźmi, a także umiejętność dostrzegania potrzeb i uczuć ukrytych za zachowaniem oraz za komunikatami. Wymieniłam te cechy, które wykorzystuję w mojej pracy z kobietami w ramach działań Kobiecej Siły. Moje mocne strony ewoluują razem ze mną i, kto wie, być może za kilka lat będę utożsamiać się ze zmodyfikowaną listą?;)

W jaki sposób je odkryłaś? Czy może od początku byłaś ich świadoma?

G.K.: Powiem Ci, że pomimo tego, iż od młodości interesuję się rozwojem osobistym, to sporo ważnych rzeczy o sobie dowiedziałam się dopiero jakieś dwa lata temu, gdy szukałam pomysłu na działalność. Chciałam mieć taki biznes, który będzie karmił moją duszę i też będzie rokował w aspekcie finansowym. Bardzo długo krążyłam wokół niektórych swoich cech, które kojarzyły mi się raczej ze słabymi, niż z mocnymi stronami. Na szczęście życzliwe mi kobiety wyprowadziły mnie z błędu. Czarno na białym pokazały mi, że właśnie te cechy są moimi mocnymi, a nie słabymi stronami i zaczęły pokazywać podobnych do mnie ludzi z dobrze prosperującymi biznesami. I to mnie wybiło z tego katastroficznego myślenia o sobie. Uwierzyłam, że mogę jeszcze wiele zdziałać i ruszyłam z kopyta ze swoimi pomysłami. A rynek i życie je weryfikują. To jest proces, który trwa.

Co dało ci odkrycie Twoich mocnych stron/świadomość, że je masz?

G.K.: Długi czas miałam kompleks m.in. na tym tle, że jestem człowiekiem renesansu. Miałam tak dużo zainteresowań, a nie potrafiłam wybrać jednej wiodącej pasji i podążać za nią. I stosunkowo niedawno odczułam, że z tej mojej tzw. słabości wyłania się wielka siła. Bo właśnie dzięki temu, że tak wiele rzeczy mnie interesuje i mam wiedzę na różne tematy, mogę pomagać klientkom holistycznie, czyli całościowo, a nie zajmować się tylko wykrojonym wycinkiem ich życia, czy problemu.

Urodziłam się pod koniec lat 70-tych, należę do pokolenia, które było raczej tłamszone niż wzmacniane, dlatego teraz jako społeczeństwo zbieramy tego cierpkie owoce. Mamy w sobie sporo blokad i przekonań o nas samych, a to wcale nie musi pokrywać się z prawdą. Świadomość swoich mocnych stron ułatwia pokonanie wewnętrznych oporów i pozwala na działanie zgodnie z tym, co nam w duszy gra.

Co poleciłabyś kobietom, które chciałyby odkryć swoje mocne strony? Znasz na to jakiś dobry sposób?

G.K.: Paniom, które chciałyby odkryć swoje mocne strony polecam zapisywanie wszystkich myśli, które pojawiają im się w głowie oraz wsłuchiwanie się w to, co mówią im osoby z otwartymi umysłami i sercami. Bo one często widzą więcej. A także podążanie za swą pasją, bo ona dodaje nam odwagi i siły do tego, by wychodzić ze strefy komfortu do strefy rozwoju, dzięki czemu nasze mocne strony się uaktywniają.


Niezwykle cenne jest wszystko to, o czym wspomniały dziewczyny. Dlatego zachęcam Cię bardzo do czerpania z ich wskazówek i doświadczenia.

Trzymaj się zawsze swoich mocnych stron i podążaj wytrwale w ich kierunku;)

AUTOR

Agnieszka Siołek-Cichocka

Facebook Google+

Projektant zawodowej zmiany. Pedagog. Logopeda. Twórca marki Dwie Kropki Wierzy w życie pozaetatowe. I w życie na własnych zasadach. Pasjonatka nurtu psychologii pozytywnej, odkrywania mocnych stron i metafory. Mieszka w Poznaniu, gdzie tworzy i prowadzi swoją firmę. Prywatnie książkowy mol i szczęśliwa żona.

Dołącz do newslettera i pobierz ćwiczenie

DIAGRAM ODKRYWANIA TWOICH MOCNYCH STRON

Nie lubisz spamu? To świetnie! Bo ja nie mam na niego kompletnie czasu.

  • Bardzo się cieszę, że pojawiłam się w tak zacnym gronie, dziękuję za wyróżnienie Agnieszko 🙂

  • Aga, uwielbiam Twój blog. Dlatego nie wahałam się ani chwili, gdy zaprosiłaś mnie do tego artykułu. Wielkie dzięki dla Ciebie za to, co robisz. A Twój e-kurs na pewno będzie hitem! 🙂

    • Gabrysiu, jest mi niezwykle miło czytać Twoje słowa. I widzieć Cię w gościnnym wpisie na moim blogu 😉 Baaaaaaardzo dziękuję <3

  • Świetny artykuł i wspaniałe, inspirujące kobiety!