Magda Bębenek

Poznawaj siebie i zbliżaj się do tego, czego pragniesz

Agnieszka Siołek-Cichocka cv zmiany, RÓB TO, CO KOCHASZ 3 Comments

W dzisiejszym odcinku przedstawiam Ci Magdę Bębenek – inspiratorkę, podróżniczkę, pasjonatkę i kobiecy dowód na to, że Polka Potrafi ;). Kto poznał wszechstronne działania Magdy, ten wie, że jest kobiecym wulkanem inspiracji i przedsiębiorczym duchem w jednym. Od dawna śledzę, to co robi i kibicuję jej poczynaniom. I za każdym razem podziwiam jej odwagę do realizacji własnych marzeń i przełamywania schematów. Ujmuje mnie jej autentyczność oraz to, że świadomie kroczy własną drogą, nawet kiedy oznacza to totalne zboczenie z kursu i pójście pod prąd. Zatem już wiesz, dlaczego nie mogło zabraknąć Magdy w tym projekcie. Czytaj i inspiruj się;).


Magda Bębenek – magdabebenek.pl

Po latach zwariowanych przygód podróżniczych, różnorodnych doświadczeń zawodowych i szaleństwie samodzielnego wydania swoich dwóch książek jestem na etapie odpoczynku i przygotowania się do kolejnego rozdziału życia. Nie wiem tak naprawdę, co się w nim zadzieje, gdzie dojdę ani jaka droga przede mną, ale czuję wyraźnie, jakbym właśnie stawiała pierwsze kroki w nowym kierunku. Już się nie mogę doczekać tego, co się wydarzy i co przyniosą moje obecne działania. Póki co skupiam się na tworzeniu treści na nową stronę internetową oraz dbaniu o siebie i swoje relacje.

CO ROBIŁAM?

Zawodu nie mam i nigdy nie miałam. Z wykształcenia jestem japonistką, ale od ukończenia studiów (pięć lat temu) ani razu nie wykonywałam pracy jakkolwiek związanej z moim dyplomem. Podróżowałam za to intensywnie i mieszkałam w kilku krajach na świecie, a pomiędzy kolejnymi wyjazdami zajmowałam się m.in. uczeniem angielskiego, prowadzeniem lekcji tańca, tłumaczeniami pisemnymi i ustnymi, asystowaniem właścicielom biur podróży, pisaniem i wydawaniem książek, wystąpieniami publicznymi i prowadzeniem warsztatów.

CO ROBIĘ?

Od prawie roku niemalże zawiesiłam swoją działalność zawodową, żeby wyczuć, co chcę dalej robić. A może, co ważniejsze, jak chcę to robić, żeby nie być częścią świata i biznesu, które mi nie odpowiadają.

Kilka tygodni temu wystartowała nowa odsłona mojej strony internetowej (www.magdabebenek.pl), na której zamierzam regularnie publikować artykuły i wywiady na tematy, które są mi bliskie i które uważam za niezwykle ważne: życiowa przedsiębiorczość, podróże, odpowiedzialna konsumpcja, biznes społeczny. Powoli planuję wydanie kolejnych książek, zarówno swoich jak i autorek, z którymi nawiązałam współpracę.

Zaczęłam też prowadzić indywidualne konsultacje dla małych biznesów i startujących inicjatyw – w zależności od potrzeb pracujemy nad marketingiem, kreacją produktu, tworzeniem marki, self-publishingiem. Równocześnie poświęcam czas i fundusze firmowe na wspieranie projektów społecznych i charytatywnych.

JAK ODKRYŁAM, CO CHCĘ ROBIĆ?

Myślę, że odpowiedzią najbliższą temu pytaniu będzie: gdy na studiach postanowiłam, że w życiu będę robić to, co kocham i w sposób, który mi odpowiada. Zamiast skupiać się na tym, co będę robić zawodowo, spytałam siebie, jak chcę żyć i postanowiłam podporządkować pracę właśnie temu.

To, jak zarabiam pieniądze i rozwijam swoją firmę zmienia się wraz z moimi doświadczeniami i tym, co mnie w danym czasie zajmuje. Można więc powiedzieć, że co i raz odkrywam to, co chcę robić.

Nie jestem osobą, która specjalizuje się w jakiejkolwiek konkretnej dziedzinie ani taką, która całość swojej uwagi poświęca długoterminowo jednej działalności. Nie mam dokładnej wizji tego, jak mój biznes ma wyglądać za rok czy pięć lat ani ambicji, by był coraz większy. Zamierzam tworzyć wartościowe treści, produkty i usługi, opłacać swój wymarzony styl życia i przekierowywać część dochodów firmy na rzecz fundacji charytatywnych w Polsce i za granicą.

INSPIRACJA
  • Chęć spełniania marzeń, potrzeba wolności i niezależności oraz brak zgody na to, by moje życie nie było moje.
  • Podróże i ludzie, których poznaję na całym świecie. Rzeczy, których nauczyłam się w trakcie wyjazdów oraz ci, którzy są w moim życiu na co dzień.
  • Chęć czynienia dobra i zmiany tego, co budzi mój sprzeciw w rzeczywistości, w której żyjemy.
POWÓD ZMIANY

Od ukończenia studiów pracowałam na etacie około czterech i pół miesiąca, trzy lata temu. Ciężko więc mówić o jakiejkolwiek zmianie w kontekście rzucania etatu i zakładania firmy.

Obecnej firmy nie założyłam jako alternatywy dla etatu – była mi ona potrzebna ze względów prawnych i księgowych, by móc sprzedawać samodzielnie wydane książki. Wcześniej działałam po prostu jako freelancer lub w ramach Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości, w którym rozliczałam kiedyś prowadzone przez siebie zajęcia taneczne.

Jeśli chodzi o powód dotychczasowych zmian miejsc pracy – najzwyczajniej w świecie okazywało się, że nie odpowiadały mi branże, firmy lub ludzie, z którymi pracowałam. Dodatkowo moje zainteresowania zawodowe zmieniały się wraz z tym, czego doświadczałam i poznawałam w codziennym życiu.

PLUSY WŁASNEJ FIRMY

  • niezależność działania i całkowita decyzyjność,
  • możliwość bycia zawsze w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami,
  • duża elastyczność i mobilność działania,
  • możliwość przekwalifikowania w każdej chwili,
  • krótki czas od pomysłu do wykonania, brak procedur i biurokracji,
  • możliwość dobierania swoich klientów, pracowników, partnerów i dostawców,
  • zarządzanie własnym czasem, terminami i ilością wykonywanej pracy,
  • ilość pracy wprost proporcjonalna do ilości zarobków,
  • inwestycja w swój rozwój może być wpisywana w wydatki firmy,
  • brak konieczności wstawania z budzikiem.

MINUSY WŁASNEJ FIRMY

  • w zależności od rodzaju prowadzonej działalności, odpowiedzialność osobista za decyzje biznesowe,
  • brak iluzji stabilizacji i gwarancji stałej pensji,
  • łatwa do przeoczenia granica praca vs. życie prywatne,
  • pełna odpowiedzialność za podejmowane decyzje,
  • stałe koszty prowadzenia działalności,
  • konieczność bycia na bieżąco z przepisami.

MOCNE STRONY

  • mnogość i różnorodność doświadczeń,
    • budowanie relacji i zainteresowanie drugim człowiekiem,
      • elastyczność,
        • tworzenie zrozumiałych metafor i trafnych porównań,
          • przedsiębiorczość,
            • kwestionowanie status quo i znajdowanie nowych rozwiązań,
              • szczerość i bezpośredniość,
                • chęć zrozumienia świata,
                  • chęć robienia tego, co słuszne.

                  SŁABE STRONY

                  • brak cierpliwości dla formalności, biurokracji, przepisów,
                    • częsty brak chęci chodzenia na kompromisy,
                      • odkładanie robienia tego, na co nie mam ochoty.

                      JAKI POTWÓR MIESZKA/Ł W TWOJEJ GŁOWIE?

                      Nie miałam żadnego konkretnego potwora w kontekście rozpoczęcia prowadzenia własnej działalności, aż do momentu, w którym dałam sobie wmówić, że muszę więcej, szybciej, bardziej rozwijać firmę. Wtedy na scenę wszedł Potworus Maximus i zawładnął całym show, przez co działałam totalnie niezrównoważenie i – od pewnego momentu – trochę wbrew sobie.

                      OSWAJANIE POTWORA

                      Uświadomiłam sobie, że to jak działam nie jest moje. Zatrzymałam się, rozejrzałam dookoła, odpoczęłam i zaczęłam na nowo odkrywać swoje priorytety biznesowe i zawodowe. W efekcie odpuściłam presję i po prostu robię swoje, tak jak chcę i najlepiej jak potrafię.

                      ETAT VS FIRMA

                      Oceń w skali od 1-10 pkt:

                      5 – kreatywność na etacie   VS    kreatywność we własnej firmie – 10

                      5 – motywacja na etacie   VS    motywacja we własnej firmie – 10

                      5 rozwój potencjału na etacie   VS    rozwój potencjału we własnej firmie – 10

                      RADA DLA INNYCH

                      Poznawaj siebie i zbliżaj się do tego, czego pragniesz. Nie każdy może od razu rzucić pracę, nie każdy otworzy biznes, z którego natychmiast będzie się można utrzymać. Każdy może, natomiast, krok po kroku oraz we własnym tempie i komforcie budować życie, o jakim marzy. Również w kontekście zawodowym.

                      KSIĄŻKA, KTÓRĄ POLECAM

                      Dokładnie z takim przesłaniem pisałam moje „Polki”, także z czystym sumieniem polecam Wam „Polka potrafi. Zostań bohaterką własnego życia!” i „Polka potrafi. Życie zaczyna się po 40-stce”.

                      Inną lekturą pokazującą praktyczny wymiar życiowej i biznesowej przedsiębiorczości jest książka Chrisa Guillebeau, „Niskobudżetowy startup”. Podobnie do „Polek”, napisana jest na podstawie prawdziwych historii ludzi, z którymi Chris przeprowadził wywiady. Wszyscy rozpoczęli swoje biznesy z bardzo małym budżetem i głównie w oparciu o swoje pasje.

                      LINKI DO MOICH STRON

                      www.MagdaBebenek.pl
                      www.KsiazkaPolkaPotrafi.pl
                      www.24hKobiecosci.pl


                      KILKA SŁÓW NA DO WIDZENIA: projekt „Uwierz w życie pozaetatowe” powstał, aby inspirować do twórczych zmian. Z myślą o tych WSZYSTKICH, którzy szukają swojej zawodowej drogi, potrzebują zawodowej zmiany i tych, którzy zmiany dokonali i chcą zainspirować nią innych. Jeżeli masz ochotę pojawić się w moim projekcie i przedstawić historię swojej zawodowej zmiany, pisz koniecznie. Więcej o pomyśle w artykule „Marzysz o pracy z pasją? Uwierz w życie pozaetatowe”.


                      AUTOR BLOGA

                      Agnieszka Siołek-Cichocka

                      Facebook Google+

                      Projektant zawodowej zmiany. Pedagog. Logopeda. Twórca marki Dwie Kropki Wierzy w życie pozaetatowe. I w życie na własnych zasadach. Pasjonatka nurtu psychologii pozytywnej, odkrywania mocnych stron i metafory. Mieszka w Poznaniu, gdzie tworzy i prowadzi swoją firmę. Prywatnie książkowy mol i szczęśliwa żona.

                      Dołącz do newslettera i pobierz ćwiczenie

                      DIAGRAM ODKRYWANIA TWOICH MOCNYCH STRON

                      Nie lubisz spamu? To świetnie! Bo ja nie mam na niego kompletnie czasu.

                      • Też od dawna podziwiam Magdę, przeczytałam jej obie książki z zapartym tchem i cieszę się, że miałam okazję poznać ją osobiście – poczuć na żywo drzemiącą w niej energię 🙂

                        • Super! Ja również wchłonęłam Polki z zapartym tchem i znalazłam w nich ogrom inspiracji dla siebie oraz siły do pokonywania rozmaitych trudności 🙂

                        • Dziękuję bardzo za ciepłe słowa!