Tylko tam, gdzie praca łączy się z pasją, jest szansa na prawdziwy sukces

Agnieszka Siołek-Cichocka cv zmiany 5 Comments

Małgosia Dawid-Mróz – Manufaktura Radości

34 – latka, dziś blogerka, pisarka i redaktorka. Od prawie 6 lat tworzę w sieci miejsce, od którego zaczęły się moje zawodowe zmiany: Manufakturę Radości. Blog zdobył w 2014 roku tytuł Bloga Roku w kategorii Pasje i Zainteresowania. Prywatnie jestem mamą 5- letniej Amelki, mieszkamy w Warszawie.

CO ROBIŁAM?

Przed ciążą i w jej trakcie pracowałam w dużej firmie zajmującej się logistyką i transportem, wcześniej także w tradycyjnym biznesie, korporacji. Byłam specjalistą, potem managerem, zajmowałam się między innymi przetargami, rekrutacją, zarządzaniem relacjami z międzynarodowymi klientami, organizacją pracy zespołu.

CO ROBIĘ?

Dziś moja aktywność zawodowa wiąże się ściśle z pisaniem i inspirowaniem ludzi do zmiany. Tworzę treści dla Manufaktury Radości, teksty content marketingowe dla serwisów internetowych i firm, redaguję komercyjne treści, piszę felietony, prowadzę i współprowadzę warsztaty rozwojowe, głównie dla kobiet, piszę scenariusze szkoleń. Napisałam i wydałam także książkę: „Bajki o życiu”.

JAK ODKRYŁAM, CO CHCĘ ROBIĆ?

Zawsze marzyłam o tym, żeby pisać i inspirować. Ta tęsknota była we mnie wiecznie żywa. Pewnego razu, podczas wakacji w Grecji stwierdziłam, że jeśli chcę pisać to po prostu muszę zacząć. Po powrocie założyłam bloga, który nieprzerwanie prowadzę od 2009 roku i od którego wszystko się zaczęło.

INSPIRACJA

Trudno wybrać jedną, bo zmiana, budowanie swojej nowej zawodowej drogi to nie iskierka, ale proces, który trwa i składa się z bardzo wielu spotkań, inspiracji i zdarzeń, które podsycają nasz wewnętrzny ogień. Moje tęsknoty za życiem pełnym sensu, rozbudziła na pewno Clarissa Pinkola Estes książką „Biegnąca z wilkami”. Potem było bardzo wiele innych, masa zdarzeń, które prowadziły mnie do miejsca gdzie dziś jestem. Bardzo ważnym wydarzeniem było dla mnie także urodzenie córki. Nie chciałam wracać w sztywne ramy etatu, do pracy, która nie dawałaby mi satysfakcji i te wiele „nie”, sprawiło że zaczęłam szukać jakiegoś konstruktywnego „tak”, oraz możliwości rozwoju poza tradycyjną, biznesową karierą.

POWÓD ZMIANY

Jak wyżej: tęsknota za życiem pełnym sensu, za pracą którą pokocham, oraz potrzeba godzenia faktu bycia mamą z elastycznymi aktywnościami zawodowymi. Przez wiele lat dawałam się nieść z prądem zawodowych propozycji, ale dokładnie czułam, że to co robię nie daje mi pełnej satysfakcji i prowadzi do wypalenia. Wielogodzinna praca za biurkiem, nadgodziny, spotkania, na których wielokrotnie roztrząsa się oczywiste kwestie, to nigdy nie był naprawdę mój świat. Czułam się zmęczona i poirytowana. Nie chciałam pracować wyłącznie dla pieniędzy, tracić codziennie ¾ dnia na pracę i dojazdy do niej. Bardzo raziły mnie także relacje korporacyjne, brak szczerości, ślepa wiara w potęgę skuteczności jako jedynego wyznacznika sukcesu.

PLUSY WŁASNEJ FIRMY
  • robię to co lubię, o czym zawsze marzyłam
  • sama ustalam plany, zadania i priorytety
  • elastyczny czas pracy
  • różnorodność zadań, brak rutyny
  • brak konieczności spędzania długich godzin w biurze i czasochłonnych dojazdów do pracy
  • możliwość poznawania nowych, ciekawych osób
MINUSY WŁASNEJ FIRMY
  • wysokie koszty prowadzenia działalności, konieczność samodzielnych rozliczeń
  • brak pewności co do dochodów ( raz są, raz nie ma, raz jest bardzo dużo, innym razem bardzo mało)
  • konieczność bycia „wszystkimi na raz”, nikt mnie nie wyręczy w mniej lubianych zadaniach, np. prowadzeniu dokumentacji

MOCNE STRONY
  • kreatywność
  • pomysłowość
  • przedsiębiorczość
  • optymizm
  • wytrwałość
  • odwaga
SŁABE STRONY
  • upór (czasem ośli)
  • bałaganiarstwo
  • trudność w odpuszczaniu zadań, które można odpuścić
  • brak konsekwencji co do realizacji niektórych pomysłów
  • odkładanie w czasie

JAKI POTWÓR MIESZKA/Ł W TWOJEJ GŁOWIE?

Potwór zwie się niedowiarstwo i niecierpliwość Ale da się z tym żyć, nawet odnosić sukcesy.

Oswajanie potwora

Przede wszystkim trzeba działać, robić coś, a nie tylko skupiać się na tym, co budzi wątpliwości. One będą zawsze, można je zniwelować aktywnością. Raz się uda, raz nie, ale jeśli się nie próbuje, to nigdzie się nie dojdzie. A czas, cóż: czas i tak minie.

ETAT VS FIRMA

Oceń w skali od 1-10 pkt:

5 – kreatywność na etacie   VS    kreatywność we własnej firmie – 10

5 – motywacja na etacie   VS    motywacja we własnej firmie – 8

5 rozwój potencjału na etacie   VS    rozwój potencjału we własnej firmie – 9

RADA DLA INNYCH

Tych rad jest bardzo wiele, piszę o tym często na blogu. Jedna, zasadnicza: iść za tym w co się wierzy, pytać siebie samego, co chcę robić, co jest dla mnie ważne, co ma sens? Wierzę, że tylko tam gdzie praca łączy się z pasją, jest szansa na prawdziwy sukces.

KSIĄŻKA, KTÓRĄ POLECAM

O książkach, które polecam mogłabym godzinami 😉 Lista tu (klik).

LINKI DO MOICH STRON

manufaktura-radosci.pl

Zapraszam także po inspiracje na FB:
facebook.com/ManufakturaRadosci


KILKA SŁÓW NA DO WIDZENIA: projekt „Uwierz w życie pozaetatowe” powstał, aby inspirować do twórczych zmian. Z myślą o tych WSZYSTKICH, którzy szukają swojej zawodowej drogi, potrzebują zawodowej zmiany i tych, którzy zmiany dokonali i chcą zainspirować nią innych. Jeżeli masz ochotę pojawić się w moim projekcie i przedstawić historię swojej zawodowej zmiany, pisz koniecznie. Więcej o pomyśle w artykule „Marzysz o pracy z pasją? Uwierz w życie pozaetatowe”.


 

AUTOR BLOGA

Agnieszka Siołek-Cichocka

Facebook Google+

Projektant zawodowej zmiany. Pedagog. Logopeda. Twórca marki Dwie Kropki Wierzy w życie pozaetatowe. I w życie na własnych zasadach. Pasjonatka nurtu psychologii pozytywnej, odkrywania mocnych stron i metafory. Mieszka w Poznaniu, gdzie tworzy i prowadzi swoją firmę. Prywatnie książkowy mol i szczęśliwa żona.

Dołącz do newslettera i pobierz ćwiczenie

DIAGRAM ODKRYWANIA TWOICH MOCNYCH STRON

Nie lubisz spamu? To świetnie! Bo ja nie mam na niego kompletnie czasu.

  • Małgosiu, wspaniały wywiad. Od maja przybijam piątkę i jestem wyłącznie u siebie 😉

  • Za dwa lata i ja opuszczę etat. Taki plan! 🙂

  • Każdą wolną chwilę przeznaczam na realizację swojej pasji. A jest nią pisanie, które napędza mnie i spędza sen z powiek 🙂 Napisałam już kilka książek, ale największym wyzwaniem będzie napisanie książki „Wyrok Koło Kaivo”. Chcę by jej bohaterami byli aktywni na moim blogu komentatorzy. Pierwszą bohaterką jest już Pati 🙂