mika brzeziński znaj swoją wartość

Komplementami nie opłacisz rachunków

Agnieszka Siołek-Cichocka KSIĄŻKI 6 Comments

„Znaj swoją wartość” to książka o kobietach, pieniądzach i asertywności. Z pozoru brzmi mało porywająco, ale nie dajcie się zwieść. To wciągająca i bardzo pouczająca lektura dla każdej kobiety. Powiedziałabym nawet, że obowiązkowa.

A to z tego powodu, że temat pieniędzy oraz poczucia wartości dotyczy każdej z nas w równym stopniu, bez względu na rodzaj wykonywanej pracy i stanowisko. Bez znaczenia jest to, czy pracujesz na etacie, masz swoją firmę czy może aktualnie wychowujesz dzieci w domu. W każdym z tych przypadków, czy tego chcesz czy nie, masz styczność z tematem pieniędzy i poczuciem własnej wartości. To tematy, których nie da się ominąć szerokim łukiem obojętności. A nawet, kiedy to zrobisz, one i tak któregoś dnia odezwą się do ciebie echem konsekwencji.

Pomimo, że powstało wiele książek o finansach i zarabianiu dla kobiet, to właśnie ta książka ujęła mnie szczególnie.

  • Przede wszystkim ze względu na merytoryczną wartość, fachowe ujęcie tematu i konkrety (bez lania wody).
  • Spodobało mi się to, że autorka, pomimo, że jest feministką, nie zwala zawodowej i finansowej sytuacji kobiet na karb „niesprawiedliwego świata rządzonego przez niedobrych mężczyzn”, co niestety często ma miejsce w środowiskach feministycznych, choć nie tylko w nich. W tę myśl nawołuje kobiety do porzucenia praktyki oglądania się na innych i obwiniania świata za swoją sytuację, a zamiast tego do wzięcia odpowiedzialności za swoje życie – to prywatne, zawodowe i finansowe.
  • Znajdziesz w niej wiele celnych spostrzeżeń i rad wybitnych osobistości świata polityki i biznesu. Ich wypowiedzi są cennym tłem dla rozważań o zależności między kobiecym poczuciem wartości a zarabianiem pieniędzy.
  • Przykłady oraz badania przedstawione w książce jasno obrazują, że to od tego, co robimy i czego nie robimy, zależy nasza finansowa i zawodowa sytuacja. Nie od szefa w pracy. Nie od naszego partnera. Ale od nas. Wprawdzie nie jest to odkrycie Ameryki, ale takie podejście do tematu obala ogrom przekonań i stereotypów, które ciągle pomieszkują w kobiecych głowach. Więc trzeba to powtarzać, jak mantrę.
  • Ujęła mnie również wnikliwość z jaką autorka przedstawiła kontekst psychologiczno-kulturowy, który ma ogromne znaczenie w temacie zarabiania pieniędzy przez kobiety.
  • Książka w bardzo ciekawy sposób porusza temat kobiecej asertywności. To zdecydowanie jeden z większych atutów tej lektury. Taki powiew świeżości w temacie znoszonym, jak stare kapcie. Bo o asertywności napisano i powiedziano już naprawdę wiele, ale jak dotąd nie napisano o tym, że kobieca asertywność rządzi się swoimi odrębnymi zasadami. A jakimi? Na ten temat napiszę więcej innym razem.
  • Ogromny plus za dystans i obiektywizm, który ciężko zachować, kiedy w  grę wchodzi temat pieniędzy, kobiet oraz „finansowej niesprawiedliwości”. Za to autorce ode mnie wielkie brawa.
  • Stanowisko i wypowiedzi Miki Brzeziński to WIELKA KLASA. Życzę sobie i Wam, aby każda z nas właśnie w taki sposób umiała podejść do siebie i spraw dookoła nas.

Polecam bardzo! Czytałyście?

AUTOR

Agnieszka Siołek-Cichocka

Facebook Google+

Projektant zawodowej zmiany. Pedagog. Logopeda. Twórca marki Dwie Kropki Wierzy w życie pozaetatowe. I w życie na własnych zasadach. Pasjonatka nurtu psychologii pozytywnej, odkrywania mocnych stron i metafory. Mieszka w Poznaniu, gdzie tworzy i prowadzi swoją firmę. Prywatnie książkowy mol i szczęśliwa żona.

Dołącz do newslettera i pobierz ćwiczenie

DIAGRAM ODKRYWANIA TWOICH MOCNYCH STRON

Nie lubisz spamu? To świetnie! Bo ja nie mam na niego kompletnie czasu.

  • Z chęcią przeczytam tę książkę. W temacie finansów i przekonań na temat pieniędzy niestety mam jeszcze dużo do zrobienia. Ta pozycja ląduje wysoko na mojej liście książek do przeczytania.

  • Z przyjemnością przeczytam tę książkę. Bycie asertywnym w kwestii zarabiania pieniędzy jest ogromnym wyzwaniem. Myślę, że nie tylko dla mnie 😉

    • O tak. Asertywność i finanse to w praktyce bardzo trudny temat, z którym ja sama cały czas się mierzę. Ale choć bywa ciężko, to warto podjąć wyzwanie 🙂

  • U mnie już czeka na półce – coraz bliżej mi do zabrania się za lekturę. Po tym, co napisałaś – tym bardziej!
    A książka znalazła się u mnie po tym, jak bardzo dobrze odebrałam najnowszą książkę Miki „Moja pasja. Moja rodzina” i postanowiłam zapoznać się z tym, co napisała przedtem.
    http://ksiazkapsychologiczna.blogspot.com/2015/05/moja-pasja-moja-rodzina.html

    • U mnie ta książka leżała na półce 1,5 roku, zanim do niej sięgnełam. Zatem każda książka ma swój czas. Dzięki za linka do „Moja pasja. Moja rodzina”. Słyszałam wiele dobrego o tej książce. A Twoja recenzja dodatkowo mnie zachęciła. 🙂