wrażliwość dar czy przekleństwo

Wrażliwość: dar czy przekleństwo?

Agnieszka Siołek-Cichocka KSIĄŻKI 16 Comments

Ponad rok temu trafiłam na badania Elaine Aron, która w pracy naukowej zajmuje się tematem wrażliwości i pracuje z osobami o wysokiej wrażliwości – HSP (Highly Sensitive Person) lub WWO (wysoko wrażliwa osoba). Temat zwrócił moją uwagę, ponieważ sama należę do osób wysoko wrażliwych. Zatem kiedy dowiedziałam się o książce dotyczącej problematyki autorstwa Ilse Sand „Wrażliwość: dar czy przekleństwo” musiałam ją przeczytać.

Ilse Sand w swojej książce odnosi się m.in. do badań Elaine Aron, swoich doświadczeń w pracy terapeutycznej z osobami z wysoką wrażliwością, ale również do swoich własnych przeżyć w tym temacie. Autorka należy do osób wysoko wrażliwych i opowiada m.in.  o tym, jak ten fakt wpływa na jej życie.

Wysoka wrażliwość. Co to takiego?

Wysoka wrażliwość zdeterminowana jest biologicznie i genetycznie, a więc jest cechą, której nie można zmienić. Przychodzimy z nią na świat i z nią ze świata odchodzimy. Osoba wysoko wrażliwa posiada niezwykle czuły układ nerwowy i to za jego sprawką wrażliwcy odbierają znacznie większą ilość bodźców i w intensywniejszy sposób. Rejestrują więcej niuansów i głębiej przeżywają wszystko, co się wydarza. Z tego powodu wysoko wrażliwi czują więcej, mocniej i są bardzo emocjonalni. To osoby z ponadprzeciętnie rozwiniętą empatią. Wyczuwają w lot emocje, potrzeby i nastroje innych osób, co dodatkowo obciąża ich czuły system nerwowy. Z tych powodów mają większą potrzebę przebywania w samotności i wyciszania się, ponieważ z powodu przytłoczenia bodźcami szybciej ulatuje z nich energia

Jednym z problemów wrażliwców, jest to, że mogą być mylnie odbierani. Dość często spostrzegani są jako osoby oschłe, zdystansowane, aroganckie, zbyt pewne siebie lub przewrażliwione itp. Dzieje się tak dlatego, że wrażliwcy mają trudność z bezpośrednim uzewnętrznianiem tego, co czują. Trudność wynika z faktu, że w jednym momencie dociera do nich o wiele większa ilość emocji, wrażeń i bodźców niż do osób o przeciętnym poziomie wrażliwości. Mnogość napływających wrażeń blokuje i hamuje ich ekspresję w danym momencie, ale też m.in. właśnie ta cecha sprawia, że zostają twórcami, artystami – dzięki tworzeniu i kreatywnym działaniom mogą pozbyć się zbyt dużego ładunku myśli, wrażeń, spostrzeżeń i emocji.

Inne cechy osób wysoko wrażliwych to m.in.:

  • stawianie sobie oraz innym wysokiej poprzeczki,
  • przywiązanie do swoich wartości i zasad,
  • introwertyzm (ok. 70% WWO to introwertycy),
  • osoby wysoko wrażliwe cenią relacje wysokiej jakości i rozmowy na głębokie tematy – nie lubią powierzchowności,
  • długo podejmują decyzje, które wcześniej muszą gruntowanie przemyśleć,
  • rozkładają świat na czynniki pierwsze i dogłębnie wszystko analizują,
  • mają bogate życie wewnętrzne,
  • wyczucie ludzi i sytuacji,
  • wysoka czułość na gesty i słowa,
  • rozbudowana wyobraźnia oraz zmysł intuicji,
  • są raczej wycofani w towarzystwie,
  • niechętnie przebywają wśród dużych grup osób,
  • preferują kontakty 1:1,
  • nie lubią wystąpień publicznych itp.
  • są podatni na wpływ nastroju innych osób – łatwo przejmują emocje innych,
  • mają wysokie poczucie taktu,
  • są wrażliwi na krzywdę innych osób, przemoc i niesprawiedliwość,
  • mają przesadne poczucie odpowiedzialności,
  • mają trudności z wyrażaniem złości i gniewu (zazwyczaj starają się być dla wszystkich mili i uprzejmi),
  • wśród WWO znajduje się największa ilość artystów, różnej maści twórców oraz osób, które z racji swojej empatii, świetnie sprawdzają się w pracy w sektorze społecznym (doradcy, psychoterapeuci, coachowie itp.).

Oczywiście wrażliwcy, tak jak wszyscy ludzie, różnią się między sobą, dlatego wymienione cechy nie muszą ze sobą współistnieć lub występują w różnym nasileniu.

Dwa bieguny wrażliwości

Spodobało mi się to, że Sand zwraca uwagę na dwa bieguny wrażliwości nie pozostawiając wrażliwcom złudzeń. Wrażliwość ubogaca, ale jednocześnie przysparza wielu problemów. Dostajemy w pakiecie wysoką wrażliwość, co sprawia, że jesteśmy kreatywni, empatyczni, mamy bogate życie wewnętrzne, tworzymy, mamy milion pomysłów na minutę, łatwo nas zainspirować, wpadamy na nieszablonowe rozwiązania, umiemy nawiązywać głębokie relacje itd., ale coś za coś.

Wrażliwość wiele daje, ale też sporo zabiera – w myśl zasady, że każda mocna strona ma swój cień. Nie ma możliwości, aby być wysoko wrażliwym a przy tym np. wysoko ekstrawertycznym. Przez wrażliwe usposobienie częściej niż inni odczuwamy ból, zranienie, szybciej się męczymy, mocniej i intensywniej odbieramy słowa, gesty i sytuacje, które dla osoby bez wysokiej wrażliwości mogą być niewiele znaczącym faktem, a w nas wywołują ogrom przeżyć i wewnętrzne burze. Nie można nic na to poradzić, ale można uczyć się z tym żyć i o tym, w jaki sposób to zrobić, pisze Sand. Autorka jako osoba wysoko wrażliwa podaje wiele przykładów ze swojego życia. Wspomina też o tym, że pomimo iż jest psychoterapeutką, nie chroni jej to przed bólem, urazami, zranieniami i przebodźcowaniem, które przekłada się na wyładowanie wewnętrznych akumulatorów. Natomiast wypracowała dla siebie oraz osób, z którymi pracuje takie metody postępowania i życia, które ułatwiają jej i innym zarządzanie wrażliwością, co czyni tę cechę darem a nie przekleństwem.

Jak pisze Sand, istotne jest to, aby rozpoznać w sobie osobę wysoko wrażliwą, przyznać się do tego i uczyć się, jak żyć z tą cechą akceptując ją powoli. Większość wrażliwców wkłada swoją energię w to, aby zamaskować wrażliwość, pozbyć się jej w nadziei, że to uchroni ich przed bólem i odrzuceniem ze strony otoczenia. Sand wspomina o badaniach, z których wynika, że mniej więcej co piąta osoba jest wysoko wrażliwa! Wynika z tego, że wysoka wrażliwość jest powszechną cechą, jednak tak niewielu chce ją pokazać, a tak wielu chce się jej pozbyć.

Dar czy przekleństwo?

Osoby wysoko wrażliwe czują swoją odmienność i mają poczucie, że nie pasują do rozpędzonego i ekstrawertycznego świata. To zaś determinuje ich niskie poczucie własnej wartości oraz problemy w relacjach społecznych. Wolą się zdystansować lub dostosować i zmienić, zamiast robić pożytek z tego, co w nich mocne i najpiękniejsze. To jednak nigdy nie wychodzi na dobre. Osoby, które próbują się dostosować, tracą swoją autentyczność oraz czas na bycie kimś, kim nie są. Wkładają energię w kompensowanie swoich braków i nakładanie masek, zamiast w rozwijanie wrażliwości, która jest ich wielkim potencjałem. Takie zachowania są m.in.  jedną z przyczyn narastającej depresji.

Niewyrażona osobowość jeszcze bardziej wzmaga uczucie alienacji oraz poczucie, że wrażliwość jest wadą. Dzieje się tak na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. W ten sposób koło braku akceptacji zamyka się i… rozpędza. Ale nie zawsze musi tak być. Wrażliwość postrzegana jako dar i wyjątkowość jest idealnym fundamentem dla wysokiego poczucia własnej wartości, pod warunkiem, że świat dostosujemy do swojej wrażliwości, a nie wrażliwość do świata. Oraz pod warunkiem, że przerzucimy energię na swoje mocne a nie słabe strony i odpuścimy podciąganie tego, w czym nigdy nie będziemy dobrzy.

Dla kogo jest ta książka?

Książkę polecam w szczególności:

  • osobom wrażliwym,
  • tym, którzy chcą sprawdzić, jaki jest ich poziom wrażliwości (w książce znajdziecie test, który wam to umożliwi),
  • wszystkim, którzy pracują z innymi ludźmi (coachom, psychoterapeutom, psychologom, nauczycielom),
  • rodzicom wysoko wrażliwych dzieci,
  • ale i wrażliwym rodzicom, dla których rodzicielstwo, jak pisze Sand, może być jeszcze większym wyzwaniem,
  • osobom, które mają wrażliwego partnera/partnerkę.

Z pewnością odnajdziecie w niej wiele ciekawych wątków dotyczących tematu wrażliwości. Warto pamiętać o tym, że wrażliwość jest tak szerokim i złożonym zagadnieniem, że lektura jest zaledwie jego zalążkiem. Ale mimo to jest świetnym punktem wyjściowym do przyjrzenia się swojej wrażliwości lub inspiracją do wykorzystania w swojej pracy. Mnie dała w kilku momentach sporo do myślenia.

Książkę można nabyć tutaj (klik).

Więcej o wysokiej wrażliwości i badaniach Elaine Aron znajdziecie tutaj (wersja angielska): (klik)

W następnym wpisie napiszę o metodach, jakie proponuje Sand oraz o moich sposobach na radzenie sobie i zarządzanie wrażliwością.

A czym dla Ciebie jest wrażliwość? Dar czy przekleństwo?

AUTOR

Agnieszka Siołek-Cichocka

Facebook Google+

Pedagog. Logopeda. Twórca Dwóch Kropek. Wierzę w życie na własnych zasadach. Jestem pasjonatką psychologii, odkrywania mocnych stron, zabawy słowem i metafory. Mieszkam w Poznaniu. Tu tworzę i prowadzę swoją firmę. Prywatnie mama, żona i książkowy mol.

Dołącz do newslettera i pobierz ćwiczenie

DIAGRAM ODKRYWANIA TWOICH MOCNYCH STRON

I agree to have my personal information transfered to MailChimp ( more information )

Nie lubisz spamu? To świetnie! Bo ja nie mam na niego kompletnie czasu.